[sekundę...] 
feed










blogujace broszki
 na biezaco z lekkimi obsunieciami w czasie, z powodu zycia

poza broszka
virginia, iksinska III, Mattka Polka, wildrose


i zagladam najczesciej do swojej kuchni, ale linku sie nie da wkleic 


 
zwiedzam
Hamburger

serwetki zuzywam na decoupage

obiecuje, ze uzupelnie galerie (ile juz tak obiecuje?)


na 3 tygodnie zegnam

[24.08.10/23:01]
zreszta i tak maloaktywna bylam ostatnio

w kazdym badz razie jade sobie wypoczywac, przemyslec co nieco, uporzadkowac

a potem wroce i zadziwie Was spokojem, ktory mi tam wszczepia

i tytul mego nastepnego bloga bedzie: Historia lubi sie powtarzac

ale to potem :)




komentarze [3]

smak zle podjetych decyzji

[20.08.10/13:21]
nie jest moim ulubionym smakiem

w ogole nie lubie podejmowac decyzji

boli mnie brzuch z przejecia, glowa od myslenia

potem podejmuje decyzje

i jak sie okaze, ze w sumie niekiepska podjelam, albo udalo sie przy okazji cos dodatkowego, to jeszcze jestem w stanie odzalowac te stresy

ale kiedy jest tak jak teraz, ze tylko zlosc, zal i myslenie, zeby cofnac czas i ustawic wszystko inaczej... wtedy jest mi zle... i bym spala, i spala, bo tak reaguje na stres... 

przed snem stuletnim ratuje mnie dzisiejsze slonce i jednodniowy upal, ktory nawiedzil i nas w koncu

powinnam sie cieszyc z tego jednego cieplego dnia, ale juz mysle, ze jutro wcale nie bedzie ladnie

koszmarne mam nastawienie

mam nadzieje, ze mnie naprawia w tym sanatorium, no chyba ze przepisza skierowanie na fachowe leczenie na glowe :) 

tak, powinnam sie cieszyc z sanatorium. Ciesze sie. Ale jednoczesnie krzycze wewnatrz siebie, ze wracam 5 dni po slubie mojego brata (ciotecznego, ale bardzo mi bliskiego)... bedzie cala rodzina... moglabym ich wszystkich spotkac, bo wiadomo, ile razy jeszcze dane bedzie mi ich wszystkich zobaczyc? lata leca, nie tylko mi, co najgorsze... moglabym w koncu menza calej rodzinie przedstawic...

milego weekendu

komentarze [4]

nie moj dzien

[17.08.10/18:12]

zaspalam

"biegiem" jechalam do fryzjera

fryzjerka na urlopie, bo albo zle zrozumialam jej plany, albo przelozyla, nie dopytywalam, aby bardziej nie komplikowac

oddalam sie kolezance, znaczy jej kolezance, tej fryzjerki, znaczy oddalam moje wlosy jej recom... dokladnie recom... bo talentu w nich nie bylo, wiec nie powiem  rekom... a to, jak juz wystylizowala mi moja nowa fryzure, potwierdza tylko moja opinie na temat malomiasteczkowych niemieckich fryzjerek... wiocha!!! nie liczac Justine, ktora sobie urlopuje. I jej argument, ze taka stylizacja wydluza mi twarz... i dodaje lat, bo wygladalam jak stara baba!. A licza sobie jak za zboze. A potem sie dziwia, ze ja lece do Warszawy i pierwsze co, umawiam sie do fryzjera... na szczescie mojego fryzjera mama mieszka w miescie niemieckim, nieco wiekszym od mojego, ale w moich okolicach i zdazyla mu juz wyrazic swoj "podziw" nad tutejszymi nozycorekimi, wiec chlopak mnie rozumie... grrrrrrrrrrr dobra, dosc. Po przyjsciu od fryza, od razu umylam wlosy i ulozylam po swojemu. Na szczescie az tak nie spieprzyla obciecia, zebym sobie nie poradzila z ich ujarzmieniem. Ale ze ja mam wiecej sily wewnatrznej proporcjonalnie do tego, co mam na glowie (i nie chodzi o ilosc, ale jakosc), to mi zle...

poza tym caly dzien leje, nic sie nie chce, a juz najbardziej wyjsc z domu. Jezdze samochodem jak nacpana i dzis malo nie wjechalam w traktor, nie ustapilam pierwszenstwa... super, a obok siedzial maz, wiec tym bardziej super... grrrrrrrrrrr to wszystko przez te wlosy mowie Wam

ale moze chociaz wieczor bedzie lepszy... bo w sumie 3 lata temu to byl moj dzien. Dzis mija nasza rocznica slubu. Dokladnie o 11. Dzis o tej porze musielismy zaciagnac rolety w kuchni ;))) bo maz w doma, wczoraj mieli wycieczke integracyjna, dzis wolne. Mielismy isc do kina, zalatwilismy opieke nad dziecmi, ale.. pisalam juz, z doma to sie wyjsc nie chce. Tak wiec wypozyczylismy dwa filmy. Jeden z mojej polki, czyli babskiej (Dwa dni w Paryzu), drugi z jego, czyli cos o smiertelnych przyrzeczeniach, czy jakos tam, nie chce mi sie nawet szperac w internecie, co to. Gdyby nie fakt, ze to rocznicowy wieczor, to bym sobie przy tym filmie poprasowala, bo w sumie nie musze sie skupiac :) ale w tym szczegolnym przypadku obejrze, siedzac obok menza :) mimo, ze mam dietke (zdrowotna!) bez alkoholu, to jednak dzis wyjatek, otwieramy winko, rocznik 2000, czerwone, Reserva, ktore zakupilam po rewelacyjnej cenie, sztuk 3, ze moze kiedys bedzie mialo zajebista wartosc :) ale jedno do sprobowania. Dzis moze byc ten dzien, nie?

No i lece. Wiecie gdzie? po przyczepke do roweru, ktora woze Manka do przedszkola. Bo jak rano udalo mi sie ich tam przetrasportowac tym zdrowotnym srodkiem transportu, tak po poludniu musialam ich, jak i meza z psem ze spaceru w lesie, odbierac samochodem. Deszcz. Grrrrrrrrrrrrr Rowerek Adka dalo sie zapakowac do auta, ale przyczepka moknie przy przedszkolu :( w temacie przedszkole: u nas wszystko gra, chopcy swietnie sie tam czuja. 

Rozmowa po przedszkolu:
- Adus, jak bylo w przedszkolu?
i codziennie ta sama odpowiedz, od 2 lat, czasem trafi sie inna:
- nie wiem, nie pamieeeeeeeeeeetam, o jeeeeeeejku!!!
i wali focha, ze w ogole racze sie tym interesowac
- Manius, a jak bylo u Ciebie?
i tu cale opowiadanie 3-latka, co robil, jak sie bawil, z kim sie bawil (zna imiona kolegow, co mojemu starszemu dzieckowi na poczatku ucieka z glowy, a potem wcale nie raczy sie ze mna dzielic), kto go uderzyl, czy powiedzial przepraszam, czy zrobil siusiu do toalety, czy ktos mial urodziny i jaka byla z tej okazji niespodzianka itp. itd.

Dzieci sa rozne. Naprawde.

Znowu sie rozpisalam?

I jeszcze jedno, patrzac na dziela Moiry, dopiero wiem, co znaczy dekupaze. Moje proby, to jeszcze naprawde proby. I chyba dalej nie przeskocze. No juz na pewno nie z tymi wlosami ;)


komentarze [3]

jeden testosteron w domu mniej

[16.08.10/01:11]
naprawde robi roznice. Ja naprawde podziwiam ludzi, ktorzy wychowuja wiecej niz trojke dzieci... choc podobniez po trzecim nie czuje sie juz roznicy. Nie wiem. Nie chce sprawdzac :)

tymczasem sobie nie spie, bo spalam w dzien. Dni przed kobiecymi dniami uplywaja mi na spiaczce i potrzebie samotnosci. I ciesze sie przeogromnie, kiedy moj cykl tak sie ulozy, ze "tuz przed" wypada w weekend - wtedy, ze wzgledu na ryzyko otrzymania ustnej (czytaj: glosnej) nagany za wszystko ;) maz bierze dzieci pod swoja opieke i wyrozumiale pozwala mi isc na gore do sypialni i spedzic tam czas ze soba, z ksiazka, czasopismem i poduszka do snu :)

a ja teraz kleje, maluje, czyli staram sie wrocic do decoupage. Noc, samotnosc, cisza... to sprzyja, wiec wykorzystuje czas (wstane rano z wielkimi sincami pod oczami). Mialam kawalek listewki drewnianej i wpadlam na pomysl zrobienia zakladki do ksiazki. I podaruje ja menzowi we wtorek, bo wtedy minie 3 lata od dnia naszego slubu

za 10 dni wyjezdzamy do sanatorium!

mam dwie nowe pary butow!

i wciaz w tle muzyka lat 70'... wtedy wszystko mi sie chce

tym bardziej, ze jutro poniedzialek, przedszkole wita nas, lalalala

komentarze [2]

trzeci dzien swobody :)

[12.08.10/11:25]
odzyskalam jakby rownowage w rownomiernym oddechu :)

bo pierwszy dzien (te cale 3 godziny), jak pamietacie, wariowalam ze szczescia, drugi (3.5h) przespalam, a dzisiejszy (mialam cale 4 godziny ;) mija mi na nadrabianiu zaleglego dekoupage. Dokladnie wszelkiego szkla, jakie nagromadzilam, bo fajne ksztaltem, bo mialam wizje. Ale zanim sie do tego zabralam, posklejalam zabawki, ktore daly sie jeszcze odratowac i ktore bylo warto odratowac, grrrrrrrrrrr, wczoraj pomagalam chlopakom porzadkowac pokoj i znalazlam wiele "trupow".... 

wzielam sie za czyszczenie szkla i malowanie podkladem... wzielam sie za to z rozmachem, w pelnym tego slowa znaczeniu :) chcialam wstrzasnac butelka, ktora juz uprzednio otworzylam.... wykladzina w naszym "biurze" jest teraz bardziej biala niz bialo-szara... 



a najlepsza wiaodmosc dnia: dzis nie gotuje obiadu! nie to, zeby zaraz ktos mnie wyreczyl. Dojadamy dzis obiadek z dnia poprzedniego, a ze nie starczy na cale 5 buziek, wiec dokladamy obiadki z zamrazalnika :) dlatego mam czas na moje hobby. 

I jest fajnie, bo jednak mimo prognozy, jest jednak slonce, a tego do zycia, oprocz czasu dla siebie, potrzeba. I prosze nie narzekac na upaly w Polsce, za Odra nie maja :( i sie ciesza z 22 stopni ze sloncem.

Buzka!

komentarze [10]

Archiwum

smak zle podjetych decyzji [20.08.10/13:21] komentarze [4]
nie moj dzien [17.08.10/18:12] komentarze [3]
jeden testosteron w domu mniej [16.08.10/01:11] komentarze [2]
trzeci dzien swobody :) [12.08.10/11:25] komentarze [10]
oddycham swobodnie [10.08.10/10:40] komentarze [6]
jesli ktos mysli, ze sie smaze na plazy i dlatego sie nie odzywam [28.07.10/00:11] komentarze [6]
kochajmy sie jak bracia, [08.07.10/01:29] komentarze [10]
kocham upaly [29.06.10/23:21] komentarze [8]
prawdziwe lato [27.06.10/13:43] komentarze [9]
ja pierdziele, juz prawie w pol do jedenstej, a ja w dupie... [22.06.10/22:31] komentarze [6]
wakacyjnie [21.06.10/23:29] komentarze [5]
pierdzielnik mam [20.06.10/23:53] komentarze [15]
niedoczas... standardowo [17.06.10/11:30] komentarze [9]
pakowanie [08.06.10/20:32] komentarze [4]
1500 spraw w jednym reku, za jednym zamachem [07.06.10/23:11] komentarze [4]
3...4... start... 34! [05.06.10/10:25] komentarze [10]
czy pojawiajace sie cieplo uwalnia pewne decyzje? [01.06.10/22:26] komentarze [9]
majtkowy roz? :) pasuje mi do tych stokrotek w tle :) [31.05.10/18:53] komentarze [10]
inaczej [31.05.10/01:04] komentarze [9]
czas by tu zrobic porzadki [26.05.10/22:19] komentarze [5]
potrzebuje ciszy [21.04.10/12:28] komentarze [7]
wiosno trwaj [15.04.10/21:38] komentarze [5]
Takich pieknych Swiat jakich sobie zyczycie, zycze Wam ja [02.04.10/12:33] komentarze [7]
pozbieram sie i wroce [29.03.10/12:23] komentarze [5]
jak dobrze miec zone [19.01.10/23:22] komentarze [13]
bo sobie postanowilam [18.01.10/22:54] komentarze [8]
meganiedoczas [11.01.10/23:14] komentarze [8]
trzy tygodnie bez netu [06.01.10/08:57] komentarze [8]
moje zamowienie sniegu podobniez bedzie zrealizowane? [11.12.09/21:25] komentarze [12]
mialam psa wykapac [02.12.09/00:16] komentarze [8]
bo tak marudzilam nieco ostatnio, [29.11.09/23:57] komentarze [5]
mam prowizoryczna lampe nad stolem [24.11.09/22:06] komentarze [9]
a u nas jest bardzo cieplo [21.11.09/00:12] komentarze [7]
zamowilam schabowego z ziemniakami, [18.11.09/15:36] komentarze [8]
juz wiem, jak nadrobic zalegle zaleglosci. [13.11.09/23:27] komentarze [9]
przez nastepne 10 lat nie ruszam dupy [07.11.09/23:06] komentarze [18]
nerwy [23.10.09/21:52] komentarze [2]
to co nawyrabialam w lazience w nowym mieszkaniu [21.10.09/21:10] komentarze [11]
pachnie w domu ciastem czekoladowym [20.10.09/00:56] komentarze [9]
zimno, obolala, zmeczona, [16.10.09/12:20] komentarze [3]
nie powinno sie wysmiewac innych, ale nie moge, buaaaaaaaaaaa [12.10.09/11:08] komentarze [8]
oszczedz na farbie, maluj dwa razy.... [11.10.09/00:05] komentarze [8]
wczoraj wyz, dzis niz [09.10.09/11:59] komentarze [5]
psi PMS [05.10.09/01:24] komentarze [10]
dlaczego tak pozno, a ja wciaz siedze na bro? [30.09.09/00:54] komentarze [10]
plucie [28.09.09/09:45] komentarze [12]
tequila night byla sie zakonczyla [26.09.09/08:16] komentarze [7]
poszlam dzis na wagary [24.09.09/11:25] komentarze [8]
dzis jest taki dzien [23.09.09/15:48] komentarze [5]
w niedziele odzylam, znaczy przegapilam pol tygodnia? [20.09.09/13:07] komentarze [10]
dni nadchodza, wiadomo jakie, [15.09.09/20:27] komentarze [8]
poniedzialek mija, oprocz nauki, to sie z reszta wyrobilam [14.09.09/18:19] komentarze [6]
o, jutro nowy tydzien sie zaczyna [13.09.09/12:15] komentarze [4]
jakbym malo miala zajec [11.09.09/22:56] komentarze [6]
taki letni dzien [08.09.09/22:36] komentarze [12]
zajelam sie wlasnym podworkiem, bo pierdolnik [06.09.09/22:41] komentarze [6]
dzieci lapia juz czas zimowy chyba, [01.09.09/22:24] komentarze [5]
pakowanie, rozpakowywanie, pakowanie... [04.08.09/14:04] komentarze [12]
to nie ja bombe podlozylam i zdazylam wyleciec z Majorki tuz przed zamknieciem lotniska [31.07.09/00:10] komentarze [9]
!hola! q tal? [27.07.09/11:52] komentarze [11]
!hasta la vista! [21.07.09/14:02] komentarze [7]
niemozliwe, ale stalo sie! [20.07.09/10:51] komentarze [2]
gadac mi sie nie chce, a wiec... :) [19.07.09/02:13] komentarze [6]
"ojej, 3 chlopcow, jak slicznie" [17.07.09/16:24] komentarze [5]
mam 4 godziny wolnego [16.07.09/15:19] komentarze [9]
jak nie urok to sraczka [12.07.09/23:03] komentarze [17]
wypalilam sie... [10.07.09/13:14] komentarze [13]
dwie daty i co sie wtedy dzialo, prawie co do godziny, bede [03.07.09/14:35] komentarze [8]
mam pusto w glowie [01.07.09/10:16] komentarze [6]
wrocilismy [29.06.09/23:53] komentarze [17]
no nie dam rady [19.06.09/13:35] komentarze [8]
gdzie masz siusiaka, mama? [15.06.09/00:46] komentarze [7]
glowa jest, bo boli [12.06.09/23:37] komentarze [12]
zab jest, glowy nie ma [11.06.09/00:53] komentarze [7]
Maniek ... nie daruje ci.... [09.06.09/14:15] komentarze [32]
do zrobienia: [08.06.09/13:17] komentarze [18]
starzeje sie [05.06.09/00:27] komentarze [14]
boli mnie leb [03.06.09/21:55] komentarze [8]
smierc [03.06.09/00:07] komentarze [11]
na Zachodzie dobrobyt ;) to i ladna pogode mamy [31.05.09/21:57] komentarze [11]
spaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaac [29.05.09/10:24] komentarze [8]
mama jestem, ale juz obchodzilam swoje swieto, [26.05.09/14:38] komentarze [10]
nie dlatego mnie tu nie ma, [22.05.09/18:53] komentarze [13]
pierwszy siwy wlos [14.05.09/15:41] komentarze [18]
tak przy niedzieli, wybaczcie mi [03.05.09/21:31] komentarze [9]
juz nie pokaze zdjec [28.04.09/23:07] komentarze [9]
kupilam mezowi buty, kryte, ale przewiewne, [24.04.09/15:01] komentarze [12]
a wczorajsze minelo, jakby reka odjal [18.04.09/22:17] komentarze [13]
ze niby lepiej pisac, ze bedzie lzej [17.04.09/00:08] komentarze [18]
nie ma to jak szacuneczek do mej pracy [14.04.09/23:25] komentarze [6]
po co sie klasc wczesniej spac [14.04.09/14:13] komentarze [6]
w atmosferze swiatecznej [09.04.09/12:08] komentarze [12]
powoli wracam [07.04.09/23:59] komentarze [18]
pierwsze lody [18.03.09/23:48] komentarze [14]
nos wyczul wiosne [17.03.09/21:59] komentarze [21]
jesli zdecyduje sie na poczytanie broszki [11.03.09/01:18] komentarze [10]
chorujemy nadal [10.03.09/10:52] komentarze [9]
Byc Kobieta.... [08.03.09/13:37] komentarze [8]
ja tez mam te reklamy [03.03.09/23:06] komentarze [11]
tia, juz godzina 15-sta, tia i juz marzec.... [02.03.09/15:11] komentarze [9]
mam nowe okna [01.03.09/13:29] komentarze [6]
Krokusy i przebisniegi dla Virginii i dla pozostalych [27.02.09/13:34] komentarze [15]
diety macie? to wam powiem co jadlam wlasnie na kolacje [26.02.09/21:44] komentarze [11]
mam PMS [25.02.09/21:29] komentarze [9]
tak o niczym czy o wiosnie? [24.02.09/11:34] komentarze [18]
mama zasluzyla na ... broszke :) [21.02.09/17:00] komentarze [9]
wyliczanka wirusowa wypadla na mnie [18.02.09/12:00] komentarze [14]
gowniany dzien [17.02.09/17:25] komentarze [4]
pierogi, ogorki kiszone i kielbasa [14.02.09/21:53] komentarze [12]
to ja sie zegnam [04.02.09/21:47] komentarze [10]
juz powinnam isc spac, [03.02.09/00:21] komentarze [9]
izoklatka [01.02.09/21:57] komentarze [6]
to byl dzwiek wyjmowanej plyty z pudelka, kiedy [31.01.09/21:44] komentarze [5]
gowno, [29.01.09/23:48] komentarze [11]
moj straszy duzy syn [27.01.09/23:29] komentarze [11]
bunt dwulatka [26.01.09/22:26] komentarze [13]
wzielam i zamietlam [25.01.09/22:31] komentarze [11]
jestem, ale znikam, chyba mi sie baterie wyczerpuja [20.01.09/18:23] komentarze [12]
nie chce mi sie czy nie mam czasu? [16.01.09/10:42] komentarze [20]
bylam, widzialam, wrocilam [13.01.09/01:17] komentarze [10]
czy oplaca mi sie isc spac? [06.01.09/01:06] komentarze [7]
ostrzegam, dlugie, do czytania w czesciach ;) [04.01.09/17:40] komentarze [24]
juz jutro! [30.12.08/22:06] komentarze [11]
Aniolki [27.12.08/23:58] komentarze [23]
niech sie swieci [23.12.08/22:28] komentarze [11]
nastroj swiateczny jakas mi sie rozsypuje [16.12.08/18:57] komentarze [12]
pospalam do 12-stej [14.12.08/14:17] komentarze [7]
zapraszam na ciasteczka :) [12.12.08/14:01] komentarze [11]
upieklam milion ciasteczek [10.12.08/20:57] komentarze [16]
zaprzepascilam moje plany na ten tydzien [08.12.08/23:37] komentarze [9]
Mikolajowo [07.12.08/20:29] komentarze [10]
nastawilam sobie na dzis rano budzik, by biegac [04.12.08/22:59] komentarze [19]
nie chce mi sie garnka na wosk [29.11.08/23:16] komentarze [9]
przeczytalam, odpisalam, przezylam, ale rano pewnie bede ledwo zywa [28.11.08/00:01] komentarze [18]
zanim snieg odpusci, a juz zamierza, [24.11.08/21:59] komentarze [22]
a wczoraj w miasteczku zawisly [24.11.08/00:20] komentarze [14]
popoludniowa drzemka... [21.11.08/19:05] komentarze [11]
a dzis byl Wieczor Duchow w przedszkolu [20.11.08/22:32] komentarze [19]
jeszcze nie spie [19.11.08/01:59] komentarze [9]
nie powtorzylam materialu, nie odrobilam [18.11.08/02:12] komentarze [12]
to ja wroce jutro [17.11.08/01:07] komentarze [4]
chyba sie troszku oszukalam [11.11.08/22:30] komentarze [17]
zakwasy [10.11.08/23:48] komentarze [14]
wiesci z budy, czyli co slychac u naszego psa [06.11.08/21:30] komentarze [16]
"Pani doktor, [03.11.08/22:52] komentarze [18]
prosze Panstwa oto pies, [01.11.08/22:40] komentarze [18]
jakby nigdy nic, mowie [31.10.08/12:41] komentarze [25]
sen zimowy [24.10.08/18:20] komentarze [12]
wezta mnie wygonta stad [21.10.08/15:24] komentarze [19]
3 lata temu o tej porze, [19.10.08/23:44] komentarze [16]
ofiara wczorajszego pozaru ocalona! [17.10.08/22:13] komentarze [17]
spaaaaaaaaaaac mi sie chce [16.10.08/15:10] komentarze [14]
jestem zdrowa [15.10.08/13:16] komentarze [13]
spiaca bylam [15.10.08/00:36] komentarze [7]
nowa fryzura [10.10.08/23:41] komentarze [18]
kwarantanna [09.10.08/00:05] komentarze [13]
czekam na meza... [07.10.08/21:34] komentarze [12]
jakby sie dalo [06.10.08/12:00] komentarze [9]
te samotne wieczory dobrze mi robia [05.10.08/01:15] komentarze [13]
lody czekoladowe na kolacje pozarlam, [03.10.08/01:53] komentarze [11]
i znowu jakos [30.09.08/15:05] komentarze [8]
nie ma mnie, [26.09.08/12:41] komentarze [13]
zeby nie wypasc z towarzystwa [22.09.08/23:53] komentarze [9]
snilo mi sie, ze zapomnialam dziecku dac sniadanie i obiadek do przedszkola [22.09.08/15:43] komentarze [8]
w domu [20.09.08/21:33] komentarze [10]
Polska, jestem z Polski, tatatatatata [03.09.08/18:17] komentarze [7]
spakowana [30.08.08/00:12] komentarze [11]
w przeddzien wyjazdu.... [28.08.08/22:56] komentarze [7]
nie bedzie zdjec z Amsterdamu! [28.08.08/02:33] komentarze [15]
czas przed urlopem czasem pracowitym [27.08.08/11:55] komentarze [19]
bylica cholernica [24.08.08/14:15] komentarze [14]
hausfrau, no naprawde dzis zapierdzielalam [23.08.08/22:23] komentarze [15]
spoznione lamery roku [22.08.08/22:45] komentarze [13]
kostucha mi sie dzis snila [22.08.08/11:01] komentarze [26]
wiecie jak trudno zmienic pidzamke spiacemu dziecku ? [19.08.08/23:49] komentarze [14]
wkleic nowe zdjecia? [18.08.08/22:13] komentarze [12]
wiecie, ze Kylie jest ode mnie nizsza? [17.08.08/21:28] komentarze [8]
sie uspokoilam troche, [14.08.08/21:55] komentarze [11]
Estrogenna mi na imie.... [12.08.08/23:01] komentarze [8]
do picia sie nie nadaje, to juz raczej pewne [11.08.08/23:52] komentarze [26]
powtorka z Amsterdamu? [07.08.08/15:07] komentarze [11]
co mozna robic, kiedy ma sie wiecej wolnego czasu, [05.08.08/11:03] komentarze [13]
czy wszystkich wymiata z Warszawy w niedziele popoludniem? [03.08.08/19:11] komentarze [6]
ostatni odcinek ostatniej serii [01.08.08/23:49] komentarze [4]
lzy przedszkolaka [01.08.08/10:29] komentarze [7]
dzwoni mi w uszach [30.07.08/09:28] komentarze [9]
I masz babo placek [29.07.08/11:43] komentarze [14]
poziom zagrozenia wzrasta, [27.07.08/11:57] komentarze [9]
gardlo boli, [25.07.08/11:12] komentarze [9]
poczulam, ze jestem glodna, zdrowieje [23.07.08/18:54] komentarze [12]
dzis dzien dzieci przed telewizorem, [21.07.08/12:33] komentarze [12]
nie pisze, bo mam zlosc ogolna [18.07.08/12:48] komentarze [10]
co moze byc gorsze od chorego faceta w domu? [14.07.08/19:19] komentarze [8]
tytul srytul, maz chrapidlo [13.07.08/22:29] komentarze [9]
minelo lekko ponad tydzien od roczku Mania, [13.07.08/01:31] komentarze [2]
mam dwie godziny wolnego, [12.07.08/17:32] komentarze [10]
mam przy sobie taki maly piecyk [09.07.08/18:14] komentarze [15]
dzien dobry, to juz wtorek? [08.07.08/12:21] komentarze [11]
moj organizm walczy [07.07.08/20:51] komentarze [7]
zobaczyc jak sie dziecko cieszy, ze jest juz w domu.... [06.07.08/22:38] komentarze [9]
na glodniaka nie ogladac :) [25.06.08/22:04] komentarze [15]
Que bien! skrot zdjeciowy na potrzeby nalogu broszkowania:) [24.06.08/21:52] komentarze [14]
Bolognese do domu, paella gora! :) [22.06.08/23:47] komentarze [8]
za dwie godziny Urlaub, vacasiones, holiday, no kurna WAKACJE! [20.06.08/08:00] komentarze [19]
co ja tutaj robie? [16.06.08/23:45] komentarze [10]
zapalki mnie w oczach uwieraja, [16.06.08/10:35] komentarze [22]
zakrecila mi sie lza w oku [13.06.08/00:45] komentarze [12]
skrot obrazkowy [09.06.08/22:38] komentarze [10]
czy Podolski czy Polska, to i tak pilka nasza :) [08.06.08/22:01] komentarze [9]
na sniadanie wypilam dzis dwa kieliszki szampana, [06.06.08/21:36] komentarze [10]
czwartek policzalny ;) [05.06.08/10:55] komentarze [36]
poniedzialek minal [03.06.08/01:46] komentarze [18]
hamburgerow nie lubie, Hamburg uwielbiam [01.06.08/21:22] komentarze [10]
jutro bede niemiecka turystka ;) [30.05.08/23:17] komentarze [6]
nadrobilam! [27.05.08/22:09] komentarze [19]
nadrobilam wczoraj tradycyjne czytanie, [27.05.08/01:24] komentarze [5]
wygladam, jakby zupa byla za slona, [20.05.08/12:28] komentarze [8]
ciecie dziasla [15.05.08/00:09] komentarze [16]
babcia przyjechala! hurra! [10.05.08/21:12] komentarze [9]
pismem obrazkowym polece [08.05.08/10:34] komentarze [18]
co ja robie w nocy o tej porze w komputorze? [29.04.08/01:38] komentarze [14]
PMS i dwulatek oraz podnoszacy sie na nogi niemowlak, to za duzo w jednym domu zusammen w kupie [26.04.08/17:32] komentarze [9]
czy leci z nami pilot? [22.04.08/13:19] komentarze [14]
moje dzieci spia cala noc.... [20.04.08/09:43] komentarze [10]
juz nie bije [19.04.08/09:53] komentarze [8]
"chcesz w ryja?" [17.04.08/18:19] komentarze [16]
Dzis na obiad paella... [12.04.08/10:39] komentarze [13]
nie bede przeklinac [10.04.08/13:15] komentarze [9]
co porabiala hausfrau... [06.04.08/21:17] komentarze [15]
wierca na dole, a dzieci spia, [31.03.08/10:16] komentarze [9]
8.30 wizyta u dentysty [28.03.08/11:35] komentarze [8]
bym sobie popisala, [26.03.08/11:49] komentarze [8]
na dzis historyjka "hausfrau ma wszystko w dupie" [21.03.08/10:20] komentarze [20]
wciaz pokracznie chodze, [18.03.08/16:23] komentarze [11]
do Ministerstwa Dziwnych Krokow moge aplikowac, [17.03.08/12:44] komentarze [8]
"Adek oddaj mi te butelke, raz dwa..." [13.03.08/16:12] komentarze [8]
czy dziecko moze umrzec z glodu? [11.03.08/17:53] komentarze [8]
bardzo kobiecy ten moj Dzien Kobiet... [08.03.08/19:02] komentarze [2]
nie bede ukrywala, [07.03.08/16:40] komentarze [3]
synowie skracają życie, przyprawiają o depresję, obniżają odporność swoich mam [06.03.08/13:24] komentarze [11]
nagroda dla hausfrau... [03.03.08/15:37] komentarze [4]
bylo juz po polnocy, [01.03.08/11:48] komentarze [2]
tytul wymysle pozniej, [28.02.08/14:53] komentarze [4]
pozwolili mi dzis wyjsc [23.02.08/19:00] komentarze [4]
u mnie pachnie [23.02.08/01:33] komentarze [4]
a co by bylo, gdybym [21.02.08/14:02] komentarze [9]
byl wpis [21.02.08/09:56] komentarze [2]
w miescie gownem smierdzi [19.02.08/18:03] komentarze [6]
siem zaczytala [19.02.08/00:24] komentarze [4]
zmienna jak pogoda czy jak kobieta? [15.02.08/23:52] komentarze [2]
"niechciec" [14.02.08/22:41] komentarze [8]
emocjonalnie roztrzesiona pogoda [13.02.08/15:23] komentarze [4]
wiosna Panie Sierzancie [12.02.08/13:09] komentarze [9]
wolny dzien.... [10.02.08/13:34] komentarze [2]
sobota - imieniny kota [09.02.08/09:07] komentarze [4]
ledwo zyje [08.02.08/18:01] komentarze [2]
mam grac? [08.02.08/09:08] komentarze [6]